Wiadomości pogodowe

Reklama
  • Prognoza na tydzień 31.01-06.02
    30.01.2009 01:29

     

    • Reklama

    Pogodę w rejonie Polski w najbliższy weekend kształtować będzie wzajemne oddziaływanie układu wysokiego ciśnienie znad północno-zachodniej Rosji oraz płytkiego niżu znad Rumunii. Po peryferiach wyżu napływać będzie nieco chłodniejsza masa powietrza z północnego-wschodu, o dużej wilgotności w przyziemnych warstwach atmosfery. Silna wyżowa inwersja osiadania stanowiąca przeszkodę w pionowym transporcie wilgoci sprzyjać będzie powstaniu jednolitej, gęstej warstwy chmur piętra niskiego o niewielkiej rozciągłości pionowej. Wilgoć uwięziona w pobliżu powierzchni gruntu objawiać się będzie licznymi zamgleniami i  lokalnymi mgłami. Sobota i niedziela upłyną pod znakiem pochmurnej i ponurej pogody z możliwością wystąpienia niewielkich opadów śniegu, intensywniejsze opady śniegu wystąpią w niedzielę w południowej i południowo-wschodniej Polsce co będzie związane z oddziaływaniem niżu znad Rumunii. W sobotę pojedyncze przejaśnienia pojawią się na Śląsku i w Wielkopolsce, w Niedzielę nieco liczniejsze na Wybrzeżu i Suwalszczyźnie. Temperatury w weekend oscylować będą w granicach 0-1 stopnia w dzień i (-3)-(-2) stopni w nocy. Wiatr przeważnie słaby z północnego-wschodu. Słabe widzialności i lokalnie śliskie drogi będą utrudniały komunikację.

     

    W poniedziałek pogoda ulegnie niewielkiej zmianie, wiatr skręci na wschodni jednocześnie przybierając na sile. Do Polski zacznie płynąć zdecydowanie chłodniejsza masa powietrza, temperatury w dzień będą ujemne prawie w całym kraju za wyjątkiem Lubelszczyzny i Podkarpacia (tu około 1 stopnia), a na północnym-wschodzie wyniosą od (-5) do (-4) stopni. Słabe opady śniegu wystąpią głównie na południowym-wschodzie i w centrum kraju, wieczorem pojawią się przejaśnienia. W nocy temperatura spadnie do (-5)-(-4) stopni, a na Suwalszczyźnie nawet do (-8) stopni.

     

    Wtorek zdominowany będzie  przez układ niskiego ciśnienia znad Wysp Brytyjskich i związaną z nim strefę frontową. Do Polski zacznie napływać ciepła masa powietrza z południowego-zachodu. Przeważnie pochmurno, opady śniegu przechodzące w opady deszczu, miejscami pojawić się mogą opady marznące powodujące gołoledź! Temperatura w dzień wyniesie nawet do 5 stopni (Małopolska, Śląsk). Chłodniej (1-2 stopnie) na północnym-wschodzie, ale tu przez większość dnia bez opadów i pogodnie. Wiatr południowo-wschodni, umiarkowany okresami dość silny. W nocy w całym kraju temperatury dodatnie.

     

    W środę za sprawą  niżu znad Bałkan i południowej adwekcji powietrza temperatury wzrosną nawet do 7-8 stopni (Lubelszczyzna i Podkarpacie). W całym kraju będzie jednak pochmurno i mgliście. Opady deszczu i mżawki głównie na Pomorzu i południu kraju. Wiatr południowo-wschodni i południowy, słaby.

     

    Czwartkowy poranek będzie bardzo mglisty, dzień natomiast pochmurny na północy i w centrum kraju, na południu początkowo pochmurno ale w ciągu dnia pojawią się liczne przejaśnienia i rozpogodzenia. Temperatura maksymalna w dzień od 2-3 stopni na północy do 5-7 stopni na południu kraju. Opady jedynie na Podkarpaciu. Wiatr zachodni, umiarkowany.

     

    W piątek od zachodu dostaniemy się pod wpływ kolejnej strefy frontowej. Nadal ciepło (3-5 stopni) ale pochmurno i deszczowo. Zachmurzenie umiarkowane i bez opadów jedynie na południowym-wschodzie. 

     

    Autor: Sławomir Dutkiewicz