-
1. Współdziałanie niżu znad południowej Finlandii i wyżu znad Wysp Brytyjskich zapoczątkuje napływ chłodniejszego powietrza z północy. Prognoza modelu ECMWF na piątek 13.01.2012 12 UTC.
2. Fotografia z galerii zdjęć nadesłanych przez internautów. Zdjęcie tytułowe. Autor: Ryszarda Szymańska.
3. Fotografia z galerii zdjęć nadesłanych przez internautów. Autor: Joasia.
4. Fotografia z galerii zdjęć nadesłanych przez internautów. Autor: Gabriela Suska.
5. Fotografia z galerii zdjęć nadesłanych przez internautów. Autor: Paweł.
-
Prognoza pogody na tydzień 14.01-20.01.201213.01.2012 01:59
Gdyby nie to, że można zerknąć w kalendarz, ciężko byłoby przypuszczać, że już prawie połowa (meteorologicznej) zimy za nami – pogoda dotychczas bardziej przypominała tę, z jaką mamy do czynienia późną jesienią. Wszystko jednak wskazuje na to, że sytuacja się zmieni. Zmianę tę zapoczątkuje głęboki niż znad Finlandii, który w swojej tylnej części sprowadzi chłodne powietrze z północy oraz wyż znad Wysp Brytyjskich, który zablokuje strefową cyrkulację atmosfery. W ciągu najbliższych dni zawita do nas przez wielu oczekiwana zima, choć w niezbyt surowym wydaniu.
Weekend wietrzny, temperatury będą spadać.
W sobotę i niedzielę w dalszym ciągu będziemy mieli do czynienia z dość silnym i porywistym wiatrem z północnego zachodu. Mimo, że temperatury nie będą jeszcze zbyt niskie, odczucie chłodu będzie znacznie większe. Przeważać będzie zachmurzenie duże i całkowite, przelotnie popada śnieg. Najmniej opadów przewidujemy na zachodzie kraju, tam za to wystąpią częste przejaśnienia i rozpogodzenia. Temperatury maksymalne w sobotę wyniosą od (-1)-1 stopnia w części wschodniej Polski, do 3-4 stopni na zachodzie, a w niedzielę odpowiednio od (-2)-(-1) do 1-2 stopni. Noce z temperaturami od (-4) do (-1) stopnia w sobotę i od (-6) do (-2) stopni w niedzielę.
Lekka zima w kolejnych dniach.
Następne dni przyniosą na przeważającym obszarze kraju pogodę pochmurną, choć miejscami będzie się przejaśniać i rozpogadzać. Gdzieniegdzie popada śnieg, ale raczej niezbyt mocno. Silniejsze opady nadejdą od zachodu w nocy ze środy na czwartek i w czwartek do wieczora obejmą cały kraj. Na ogół będą to opady śniegu, jednak na zachodzie możliwy również deszcz ze śniegiem, miejscami deszcz, lokalnie marznący. W piątek opady będą zanikać.
Do środy w ciągu dnia na wschodzie będzie panował kilkustopniowy mróz, natomiast na zachodzie będą przeważać temperatury maksymalne w okolicy 0 stopni lub lekko powyżej. Noce z mrozem w całym kraju, największym na wschodzie – do (-9)-(-5) stopni. Na zachodzie przeważnie (-4)-(-1) stopień. Oczywiście przy rozpogodzeniach mróz może być większy. Potem zrobi się nieco cieplej – temperatury maksymalne osiągną w czwartek od (-3)-(-1) na wschodzie do 2-4 stopni na zachodzie, a w piątek odpowiednio od (-1)-0 do 2-3 stopni. Temperatury minimalne w nocy z czwartku na piątek od (-4) stopni na wschodzie do 2 stopni na zachodzie, a w nocy z piątku na sobotę od (-4) do 0 stopni.
Czy zima zawita na długo? Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, sytuacja pogodowa jest dość dynamiczna i charakteryzuje się sporą zmiennością. Prognozy długoterminowe skłaniają się jednak ku rozwiązaniu, że przynajmniej przez tydzień-dwa pogoda będzie bardziej styczniowa niż do tej pory. A jako że w tym czasie przypada okres ferii zimowych, z pewnością wielu taka informacja ucieszy.Autor: Piotr Abramczyk-
Reklama
-
-
TAGI:
