-
Robert Kubica żegna się z BMW SAUBER31.10.2009 06:35
Robert Kubica w nadchodzącą niedzielę pożegna się z BMW Sauber i jednocześnie zakończy sezon 2009. Dokonując nieśmiałego podsumowania dokonań Roberta Kubicy w kończącym się sezonie przychodzi mi do głowy jedynie stare polskie przysłowie „tak krawiec kraje jak mu materii staje”, cóż można więcej dodać, stracony rok w teamie BMW Sauber, brak rozwoju technicznego, brak oczekiwanych rezultatów po rozwiązaniach aerodynamicznych, brak wyścigowego myślenia i na koniec złożenie broni przez jedną z największych na świecie firm motoryzacyjnych. Robert Kubica jednak pomimo braku wsparcia ze strony zespołu odniósł niewątpliwie swój największy sukces w dotychczasowej karierze. Zaprezentował się, jako nietuzinkowy kierowca, który pomimo braku odpowiedniego sprzętu zawsze walczy o punkty i to właśnie w Robercie docenili włodarze innych teamów formuły pierwszej zabiegając o niego do swoich zespołów. Ostatecznie Robert Kubica wybrał Renault, w którym ma szansę walczyć nawet o tytuł mistrzowski.
-
Reklama
W momencie, gdy wielu kierowców nie jest pewna swojej przyszłości w F1, tak jak Nick Heidfeld, Robert z wyraźna radością na twarzy i błyskiem w oku pojawił się w Abu Dhabi, gdzie na torze Yas Marina Circuit ostatni raz zasiądzie w bolidzie BMW Sauber i zakończy sezon formuły pierwszej w roku 2009.
Uzbrojeni, w niewyobrażalną ilość petrodolarów szejkowie kolejny raz udowodnili, że w XXI wieku nie ma rzeczy niemożliwych. Na sztucznej wyspie usypanej u wybrzeży Emiratów Arabskich a dokładnie w Abu Dhabi, inżynierowie w ciągu dwóch lat stworzyli przepiękny tor z kompletnym zapleczem hotelowym, konferencyjnym i mariną, gdzie cumują najdroższe jachty na świecie. Nowoczesna, ponadczasowa architektura bezpośredniego zaplecza toru sprawia, iż nadchodzący wyścig może okazać się wyścigiem sezonu 2009. Sam tor to oczywiście dzieło swoistego monopolisty na wąskim rynku budowniczych obiektów wyścigowych, niemieckiego projektanta z Akwizgranu Hermanna Rilke.
Przyjazny na pierwszy rzut oka tor ukrywa w sobie wiele trudnych i wymagających zakrętów. Jedno okrążenie tego nowego toru liczy 5500 metrów i zawiera w sobie 9 zakrętów prawych i 11 lewych, a to co stanowi o oryginalności i niepowtarzalności tego toru to wyjazd ze strefy serwisowej. Jedyne takie rozwiązanie na świecie gdzie kierowcy opuszczą pit line tunelem pod nitką toru, w którym nie obowiązuje ograniczenie prędkości takie jak w strefie serwisowej. Będzie to wyjątkowo niebezpieczny odcinek dla kierowców, bo na krętym odcinku o słabej przyczepności będą musieli zachować szczególną ostrożność by nie zakończyć swojego wyścigu w tym oryginalnym miejscu.
Wyścig o GP Emiratów Arabskich będzie wyjątkowy w pod każdym względzie, po tym jak tytuł mistrzowski w ostatnim wyścigu zdobył Janson Buton rywalizacja toczy się jeszcze tylko o końcową kwalifikację w kategorii konstruktorów, kierowcy indywidualnie będą chcieli zapisać się w historii wyścigów F1 jako ten który odnotuje najszybsze okrążenie na tym torze, wygra pierwsze kwalifikacje na tym torze, zdobędzie pole position, czy w końcu odniesie legendarne zwycięstwo w inauguracyjnym wyścigu na torze Yas Marina Circuit.
Kierowcy, aby odnieść sukces w Abu Dhabi będą musieli kolejny raz pokazać, że wyścig wygrywa się nie tylko szybką maszyną, sprawną pracą ekipy technicznej, a przede wszystkim głową kierowcy. W Abu Dhabi deszcz nie utrudni wyścigu, ale wiatr wiejący z różnych kierunków nanosić będzie na tor zgubny pył pustynny, który w skuteczny sposób zmniejszy przyczepność bolidów. Nowy, jak mówią kierowcy nienagumowany tor stanowi nie lada wyzwanie, bo jak wyhamować bolid z prędkości ponad 300 km/h, aby nie stracić miejsca i zarazem nie przestrzelić zakrętu. Poza wiatrem temperatura i nasłonecznienie wpłyną na rywalizacje na torze. Podczas sobotnich kwalifikacji i niedzielnego wyścigu należy spodziewać się temperatury powietrza około 34 – 35 stopni Celsjusza, a temperatura toru wzrośnie nawet do 55 – 60 stopni Celsjusza. Tak wysokie temperatury dadzą się we znaki kierowcom i oponom, które będą się szybko zużywać na rozgrzanym asfalcie.
Aktualna pogoda i prognoza pogody na nadchodzące dni w magicznym Abu Dhabi.
Robert Kubica na ostatni wyścig w sezonie i w teamie BMW Sauber przygotował dla wszystkich wyjątkową niespodziankę. Na swoim kasku specjalnie przygotowanym na ten wyścig umieścił podziękowania dla teamu BMW Sauber. Tak mały gest ze strony Roberta pokazuje, że to wielki sportowiec i nie zapomina o ludziach, dzięki którym z kierowcy testowego stał się kierowcom wielkiego formatu.
Nam kibicom formuły pierwszej i fanom talentu Roberta Kubicy nie pozostaje nic innego, jak pieczołowicie schować dla potomnych biało niebieskie pamiątki z logiem BMW Sauber i poszukać nowych z logiem Renault. Nie mamy dużo czasu, bo już za niecałe pięć miesięcy kolorowy korowód F1 znów ruszy, a Robert Kubica rozpocznie marsz po tytuł mistrzowski.
Autor: K.M.
-
-
TAGI:





