-
Prognoza na tydzień 06-12.06.2009r.05.06.2009 14:39
Kolejny tydzień upływnie pod znakiem wędrówek układów niskiego ciśnienia z rejonu Atlantyku przez Niemcy, Polskę i Białoruś ku północno-zachodniej Rosji. Wyż Rosyjski jest niestety słaby i nie sięga głębiej nad Europę, co odchyliłoby tor ruchu owych cyklonów nad Skandynawię. Natomiast wyż znad Islandii kieruje ku centralnej Europie chłodne masy powietrza z północy. Na stabilną, słoneczną i ciepłą aurę przyjdzie Nam jeszcze poczekać.
-
Reklama
Weekend rozpocznie się pięknym sobotnim porankiem .. i na tym w zasadzie dobre wiadomości się kończą. W południe zachmurzy się w całym kraju, a w górach i na pogórzy zacznie padać deszcz, lokalnie pojawią się także burze. Do wieczora strefa opadów obejmie niemal całą Polskę, za wyjątkiem Pomorza i Mazur. Najintensywniejsze opady spodziewane są na terenie Mazowsza, tu w ciągu 12 godzin spaść może nawet ponad 10 mm deszczu. Nadal chłodno, temperatury maksymalne od 14 do 17 stopni.
W niedzielę padać będzie głównie na północy kraju, na pozostałych obszarach zachmurzenie duże z przejaśnieniami, a na południowym-wschodzie opady przelotne i burze. Na północy kraju temperatury maksymalne rzędu 12-14 stopni, w centrum i na zachodzie 15-17, najcieplej na Podkarpaciu – do 20 stopni.
Poniedziałek zapowiada się przyzwoicie, zachmurzenie umiarkowane, słaby wiatr. Wieczorem więcej chmur i słaby deszcz pojawi się w rejonie Zatoki Gdańskiej. Temperatury maksymalne w granicach 16-18 stopni na północy kraju i 19-21 na południu.
Wtorek przyniesie ocieplenie, temperatury w całym niemal kraju przekroczą 20 stopni, w Małopolsce sięgając 23-24 stopni. Jednak w południe zacznie padać na Pomorzu, a wieczorem także w zachodniej i centralnej części Polski.
W środę w całym kraju burzowo i deszczowo. Początkowo padać i grzmieć będzie na zachodzie kraju, następnie także w centrum. Wieczorem strefa opadów i burz przesunie się nad wschodnia część kraju, zaś na Pomorzu, w Wielkopolsce i na Śląsku pojawią się przejaśnienia. Temperatury maksymalne przeważnie 19-22 stopnie, na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie do 24 stopni.
W czwartek ponownie ochłodzi się, temperatury maksymalne około 19-20 stopni, a kolejna strefa frontowa przemieszczająca się w ciągu dnia nad Polska, przyniesie dalsze opady deszczu, a na wschodzie kraju wieczorem także burze.
Piątek nie przyniesie radykalnych zmian, jedynie nieco cieplej, a na zachodzie pojawią się większe przejaśnienia. W pozostałych regionach kraju nadal pochmurno i deszczowo.
Autor: Sławomir Dutkiewicz
-
-
TAGI:

