Wiadomości pogodowe

Reklama
  • Huragan Katia w swej wędrówce znad Południowego Atlantyku

    (1) Trajektoria huraganu Katia

    Na brzegu morza w Firth of Clyde (Ayrshire, Szkocja, 12.09.2011)

    (2) Potęga natury. Żródło: PA

    Przechodnie przyparci do muru przystani w Porthcawl (Walia, 12.09.2011) przez potężne fale

    (3) Ciężko poruszać się normalnie... Żródło: PA

    Biegacze niezrażeni pogodą - jogging na zalanej drodze po tym, jak Szkocję nawiedził silny wiatr związany z ex-huraganem Katia

    (4) ... ale dzielni brytyjczycy się nie dają. Żródło: PA

    Prognozowana średnia prędkość wiatru na 13.09 wynosi 20-30 kt (40-60 km/h), porywy mogą miejscami osiągać 80-100 km/h

    (5) Prognoza ciśnienia i wiatru na 13.09.2011

  • Ex-huragan Katia dotarł nad Wyspy Brytyjskie
    13.09.2011 06:52

    Katia powstała pod koniec sierpnia jako niż tropikalny nad ciepłymi wodami Południowego Atlantyku. W przeciągu kilku dni przekształciła się w huragan (49-ty w bieżącym sezonie), w stadium maksymalnego rozwoju osiągając kategorię czwartą w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona.


    Szlak wędrówki
    Katia przewędrowała wzdłuż Karaibów i Wschodniego Wybrzeża USA. Strefa najintensywniejszych zjawisk omijała lądy, dzięki czemu huragan nie wyrządził większych szkód. Nie trafiając na barierę lądu, utracił też jednak mniej ze swej energii…

    • Reklama


    Ex-Katia
    12 września  Katia, już nie jako huragan, ale jako głęboki niż, dotarła nad Wyspy Brytyjskie. Wichury i ulewy najbardziej dały się we znaki mieszkańcom Irlandii i Szkocji, jednak wpływ niżu był odczuwalny (i będzie także we wtorek) na całych Wyspach, a także na wybrzeżach Belgii, Holandii, Danii, północnych Niemiec i Skandynawii.


    Niszczycielska energia
    W poniedziałek w Szkocji porywy wiatru dochodziły100-130 km/h, łamiąc drzewa, zrywając linie energetyczne i utrudniając zwykłe poruszanie się. Fale wzburzonego morza zalewały drogi i ulice. Wichurze towarzyszyły ulewne deszcze; lokalnie zanotowano opady o wysokości 50 litrów/metr kwadratowy.


    Co dalej...
    Dziś w Wielkiej Brytanii nadal będzie silnie wiać i padać, jednak Katia już słabnie i odsuwa się na północny wschód nad Skandynawię. Do Polski nie dotrze.

    Autor: Agnieszka Głowacka