Wiadomości pogodowe

Reklama
  • Sztorm tropikalny Guba

    Cyklon Sidr w Zatoce Bengalskiej

    Pole cisnienia nad Zatoką Bengalską

    Prognoza przemieszczania się cyklonu Sidr wg. Tropical Cyclone Page

    Skala huraganów Saffira-Simpsona

  • Cyklon SIDR zagraża Indiom
    14.11.2007 11:25

    Sezon cyklonów tropikalnych w południowej Azji, Australii i Oceanii trwa co roku mniej więcej od końca października do marca. W tym roku pojawiły się już pierwszy intensywne zjawiska – sztorm tropikalny Guba u wybrzeży Australii i cyklon Sidr w Zatoce Bengalskiej.

    • Reklama

    Guba sięga swoimi chmurami północno-wschodnich wybrzeży Australii, jednak nie zagraża im bezpośrednio – sieje spustoszenie w położonej na północny-wschód od Australii Papui Nowej Gwinei. Wiatr wieje z prędkością 100 km/h, padają ulewne deszcze powodujące powodzie, na Morzu Koralowym szaleje sztorm. Huragan wciąż jeszcze przybiera na sile i  w najbliższych dniach może stać się cyklonem najniższej, pierwszej kategorii.

    Na 15 listopada prognozowane jest uderzenie cyklonu SIDR w południowe wybrzeża Azji. To niezwykle silny cyklon, czwartej kategorii w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona, który obecnie znajduje się nad Zatoka Bengalską i przemieszcza się na północ z prędkością 13 km/h – w kierunku Indii, Bangladeszu i Birmy.

    Wiatr wieje z prędkością 210 km/h, a w porywach osiąga nawet 250 km/h. po wejściu na ląd, od 16.11 prognozowane jest słabnięcie huraganu. Jednak na swej drodze potężną metropolię Kalkutę i cały niezwykle gęsto zaludniony obszar delty Gangesu, na którym mieszka ponad 15 milionów ludzi. Zagraża im huraganowy wiatr i powódź z powodu potężnych morskich fal przypływowych i wylewających wód Gangesu.

    Cyklon tropikalny jest głębokim układem niżowym tworzącym się nad ciepłymi wodami. Ogrzane lżejsze powietrze unosi się ku górze i rozpływa w wyższych warstwach atmosfery. Powietrze wznosząc się, ochładza się, a ponieważ jest bogate w wilgoć, tworzy się potężny system chmurowy. Układ działających sił jest związany z różnicą ciśnień (spowodowaną nierównomiernym nagrzaniem) i ruchem obrotowym Ziemi (siła odśrodkowa – siła Coriolisa) i powoduje powstanie wiru – takiego jak w zwykłym niżu, tylko znacznie silniejszego ze względu na dopływ większych ilości energii – w którym ruch odbywa się przeciwnie do ruchu wskazówek zegara na półkuli północnej i zgodnie z ruchem wskazówek zegara na półkuli południowej. W układzie takim powstają chmury burzowe, które w nagrzanym wilgotnym powietrzu szybko rozrastają się ku górze, zasysając nowe porcje wilgotnego powietrza. Układ powiększa się i zaczyna wirować coraz szybciej.

    W centrum układu powstaje charakterystyczny obszar bezchmurny i niemal bezwietrzny, zwany „okiem cyklonu”. Na zewnątrz niego wieje bardzo silny wiatr, przy najpotężniejszych huraganach przekraczający 250 km/h, który na morzu powoduje sztorm, a na lądzie poważne zniszczenia. Chmury niosą intensywne opady deszczu, dochodzące do 2000 litrów podczas doby, oraz burze. Zagrożenie powodują wysokie, czasem na kilkanaście metrów, fale przypływowe i rzeki wylewające na skutek opadów. Po wejściu na ląd, na skutek zwiększonego tarcia, cyklon w ciągu kilku dni traci na sile i zanika. Jest to żywioł trudny do wyobrażenia dla ludzi mieszkających w umiarkowanych szerokościach geograficznych.

    Ten sezon w południowej Azji, Australii i Oceanii może obfitować w liczniejsze i silniejsze niż zwykle cyklony ze względu na występowanie zjawiska chłodnego prądu „la Niña”, który zwykle wiąże się ze zwiększona aktywnością huraganowa w tym rejonie.

    Autor: Agnieszka Głowacka