Wiadomości pogodowe

Reklama
  • Twierdza do zdobycia Zdjęcia: PAphotos, sxc.hu

  • PODWÓJNY DYFUZOR – PRZYCZYNEK DO SUKCESU CZY…….?
    05.06.2009 20:59

     

    • Reklama

    Najnowsze informacje z teamu BMW SAUBER mówią o gruntownej przebudowie bolidów Roberta Kubicy i Nicka Heidfelda. Główną innowacją ma być podwójny dyfuzor, ale nie tylko. Zainstalowanie dyfuzora wiązało się z zaprojektowaniem nowej podłogi bolidu, jak również większości małych niepozornych w wyglądzie, ale istotnych w kształtowaniu strugi powietrza opływającej bolid elementów aerodynamicznych. W ubiegłym roku zespół z Hinwill z wielką pompą ogłosił, iż na potrzeby teamu BMW SAUBER pracować będzie super komputer, dzięki któremu inżynierowie będą mogli w wirtualnym świecie projektować pakiety aerodynamiczne ulepszające bolidy BMW. Zmiany w regulaminie tegorocznych zawodów f1 wprowadzające zakaz testowania bolidów w przerwach między wyścigami spowodowały, iż do pierwszego treningu w piątek na Istanbul Racing Circuit w Stambule wszelkie zmiany w bolidzie Roberta są tylko i wyłącznie teoretyczne i przetestowane w wirtualnym świecie przy pomocy superkomputera i trzeba mieć wiarę, iż komputer się nie myli.

    Po potwierdzeniu informacji o nowym dyfuzorze przez Mario Theissena w sieci pojawiły się pełne ironii wpisy, między innymi takie, iż nowy dyfuzor tak zwiększy przyczepność bolidu Roberta Kubicy, że nie będzie mógł on ruszyć z linii startowej do wyścigu…

    Takie wypowiedzi pełne gorzkiej ironii oraz niewybrednych uwag nie dotyczą Roberta Kubicy, ale ośmieszają bezradność wielkiego koncernu motoryzacyjnego. Trzeba jednak przyznać, iż Robert z wielkim spokojem (jeszcze) podchodzi do wyczynów swojego zespołu. Daje z siebie wszystko podczas każdej sesji treningowej i każdego wyścigu i stara się robić to, co do niego należy. Ja osobiście z dużym dystansem podchodzę do zapowiedzi teamu BMW o powrocie do walki o najwyższe trofea w tegorocznym Grand Prix, a niedługi czas pokarze czy z dużej chmury znów spadnie mały deszcz.

    Istanbul Racing Circuit jest jednym z młodszych torów w kalendarzu f1. Za jego ukształtowanie odpowiada główny projektant torów wyścigowych Hermanna Tilke. Dołożył on wiele starań, aby na pozór łatwy tor, podczas wyścigu przysporzył wiele trudności ścigającym się na nim kierowcom. Na początek należy zaznaczyć, iż jest to jeden z dwóch torów w tegorocznym kalendarzu f1 o lewoskrętnym kierunku jazdy. Takie uwarunkowania powodują, iż bardzo intensywnie (inaczej niż na większości torów na świecie) pracują mięśnie głównie karku podczas utrzymywania głowy przy dużych przeciążeniach dochodzących na tym torze do 4,5 G. Następnie należy szczególnie pochylić się nad dwoma ciekawymi i arcytrudnymi odcinkami, które w tor wkomponował projektant.

    Zakręt nr 8 Istanbul Racing Circuit jest uważany przez kierowców f1 za jedyny w swoim rodzaju. Bardzo szybki, długi zamykający się łuk z czterema pośrednimi dotknięciami kierownicy powoduje, iż kierowcy z wielką pokorą opowiadają o swoich wrażeniach z jazdy w tym zakręcie. Utrzymanie optymalnej linii przejazdu przez ten zakręt z odpowiednią prędkością pozwala na zyskanie nad konkurencją parę cennych ułamków sekundy, jeśli popełni się błąd to albo na dużej prędkości wylatuje się poza tor, albo nadmiernie zużywa opony. Jedno i drugie skutkuje stratami. Drugim odcinkiem wartym pochylenia się nad nim jest układ zakrętów od 12 do 14, gdzie z dużej prędkości kierowcy muszą intensywnie hamować i złożyć się do pokonania sekwencji trzech trudnych zakrętów. Tam też z całą pewnością będziemy świadkami wielu bezpośrednich pojedynków podczas wyprzedzaniu.

    Pogoda w Stambule będzie sprzyjać jedynie kibicom licznie zgromadzonym na trybunach. Bezchmurne niebo i wysoka temperatura od 26 stopni C podczas piątkowych treningów rosnąć będzie wraz z emocjami do 30 stopni C podczas niedzielnego wyścigu. Przejechanie w upale 309.604 km dystansu Grand Prix Turcji na wymagającym technicznie torze będzie wyczerpujące dla kierowców, w których żyłach zamiast krwi płynie wysokooktanowe paliwo. Tak jak niejednokrotnie bywało żelazna kondycja fizyczna kierowcy, bezbłędna taktyka zespołu i dobrze zestrojony i bezawaryjny bolid pozwolą na osiągnięcie sukcesu. W moim wypadku jest jeszcze jeden czynnik absolutnie nieobiektywny – wiara w naszego rodaka Roberta Kubicę, iż swoim wielkim talentem wykrzesze maksimum możliwości ze swojego bolidu i zdobędzie pierwsze punkty na nowoczesnym torze w orientalnym otoczeniu smukłych minaretów.

     

    Bieżąca pogoda i prognoza warunków atmosferycznych na sportowy weekend GP Turcji w Istambule.

     

    Autor: Krzysztof MAJ