Wiadomości pogodowe

Reklama
  • Kubica na torze Intrlagos. źródło:f1portal.pl

    Wzniesienia na Interlagos. źródło:f1portal.pl

    Deszczowe chmury nad torem w Brazylii. źródło:f1portal.p

  • Deszczwe GP Brazylii na torze Intrlagos.
    17.10.2009 09:23

    Można rzec, stało się. Robert Kubica podpisał kontrakt z zespołem Renault. Jest to najważniejsza informacje ze świata Formuły 1 dla kibiców z Polski. Po długich i owianych mgiełką tajemnicy negocjacjach Robert zasiądzie w bolidzie francuskiego teamu, gdzie będzie pierwszym kierowcom zastępując w tej roili Fernando Alonso. Ja również obstawiałem parę tygodni temu, iż Robertowi najbardziej po drodze z Renaultem. Pomijając znajomość z obecnie „persona non grata” F1 Flavio Briatore wystarczy napisać, że to właśnie Word Series by Renault wygrał Robert w 2005 roku. To właśnie w bolidzie tego teamu zasiadł po raz pierwszy jako kierowca testowy, by następnie dostać angaż w BMW.

    • Reklama

    W ostatnich wywiadach, jakich udzielił Robert możemy usłyszeć, iż w jego ocenie Renault to jeden z nielicznych teamów fabrycznych dysponujących tzw. „ racing spirit” i to właśnie Renault jako jeden z trzech teamów w ostatnich dziesięciu latach zdobywał tytuł mistrzowski. Nie Toyota nie następca BMW ani Williams nie dają Robertowi Kubicy rękojmi na walkę o tytuł mistrzowski w przyszłym sezonie. To właśnie Renault daje Robertowi szanse na wygrywanie wyścigów F1 w przyszłym sezonie i myślę, że tak właśnie będzie.

    Do końca tego sezonu pozostały jeszcze tylko dwa wyścigi, i nie będą to łatwe wyścigi dla Roberta Kubicy. Nie ma co ukrywać, że pomimo ciepłych słów o Robercie jego obecny team nie będzie pracował na „obcego” kierowcę. Już wiemy, iż z niewiadomych przyczyn kierownictwo teamu BMW zmieniło Robertowi jego inżyniera wyścigowego. To małe szczegóły, ale wprowadzają zaburzenie w pracy precyzyjnego mechanizmu kierowca-inżynier. Pomimo tych objawów niechęci ze strony BMW do Kubicy, Robert nalewna pojedzie na maksimum swoich możliwości by udowodnić Haidfeldowi, kto jest dominującym kierowcom w odchodzącym ze sceny teamie BMW SAUBER.

    W obecny weekend kierowcy F1 przebywają w Brazylii gdzie w Sao Paulo na torze Autodromo Jose Carlos Pace zwanym potocznie Iterlagos – między jeziorami rozegrana będzie GP Brazylii.

    Tor Interlagos jest jednym z niewielu torów lewoskrętnych w całym serialu F1. Oznacza to, że kierowcy przyzwyczajeni do torów prawoskrętnych będą musieli włożyć wiele wysiłku w utrzymaniu bolidu na torze podczas 71 okrążeń GP Brazylii. Tor ten został użyty po raz pierwszy w 1940 r., a od 1990 r. nieprzerwanie gości kierowców F1. Interlagos pierwotnie przebiegał pomiędzy dwoma jeziorami, od tego właśnie pochodzi potoczna nazwa tego toru. Obecnie długość wynosi 4309 m i jest niemal o połowę krótsze od jego pierwotnej długości. Jest to tor dość wymagający nie tylko ze względu na poziom trudności ukrytych w nim zakrętów, ale także od jego naturalnego położenia. Linia toru Intrlagos przebiega po naturalnych wzniesieniach podmokłego terenu około pobliskich jezior.

    Wzniesienia powodują, iż kierowcy wchodzą na dużych prędkościach w tzw. ślepe zakręty, a odpowiednie dobranie przełożenia i prędkości do zakrętu, za którym następuje ostry podjazd nie spowoduje nadmiernej utraty prędkości i pozwoli utrzymać swoją pozycję w wyścigu.

    Następnym utrudnieniem występującym na torze jest jego nawierzchnia, która w opinii wielu kierowców będzie największym problemem podczas kwalifikacji i wyścigu. Dość twarde zawieszenie nie wytłumi wszystkich nierówności toru, a podczas dochowywania przed ostrymi zakrętami i szykanami będzie powodować utratę przyczepności przez koła, a niekontrolowane uślizgi spowodują nadmierna zużycie opon.

    Wszystkie niedogodności, które napotkają kierowcy na torze Interlagos mogą zostać zwielokrotnione przez pogodę. Brazylia położona jest w pomiędzy równikiem i zwrotnikiem na półkuli południowej i klimat jaki przeważa w Bazylii to klimat równikowy. Sao Paulo jest położone w południowo wschodniej części Wyżyny Brazylijskiej w strefie oddziaływania klimatu podrównikowego wilgotnego charakteryzującego się wysokimi temperaturami średnimi w ciągu całego roku i obfitymi opadami w porze deszczowej (kalendarzowe wiosna i lato). W związku z tym, iż tegoroczne GP Brazylii rozgrywane jest na początku kalendarzowej jesieni, to musimy oczekiwać, iż podczas weekendu występować będą opady deszczu.

    Z analizy sytuacji synoptycznej, jaką przeprowadziłem wynika, że sobotnie kwalifikacje odbędą się w trudnych deszczowych okolicznościach, a podczas niedzielnego wyścigu możemy oczekiwać jedynie bardzo słabych opadów desczu, które nie powinny wpłynąć na przebieg wyścigu.

    Warto pochylić się nad sobotnimi kwalifikacjami, od których zależeć będzie najprawdopodobniej tytuł mistrzowski. Treningi, które odbyły się w piątek umożliwiły teamom ustawienia bolidów na tor suchy, a w sobotę przyjdzie walczyć o najlepszą pozycje startową w deszczu. Umiejętności i zimna krew to klucze do przejechania jednego szybkiego okrążenia podczas sobotnich kwalifikacji i zdobycia jak najlepszej pozycji startowej do niedzielnego wyścigu. Mając na uwadze to, co pisałem wyżej o nierównej nawierzchni toru to z całą pewnością będą to bardzo pasjonujące kwalifikacje.

    Brawn GP i Red Bull Racing będą walczyć do ostatniego okrążenia o zdobycie tytułu mistrzowskiego. Vettel musi wygrać w Brazylii, a Butonowi wystarczy dojechać do mety na punktowanym miejscu, aby zdobyć tytuł już w Brazylii. Taki stan rzeczy powoduje, iż jeszcze z większymi emocjami zasiądę p

    rzed telewizorem obserwując wydarzenia na torze. Trzymam kciuki za zwycięstwo młodego Vettela, bo to tylko jeszcze zaostrzy walkę między tymi dwoma teami podczas ostatniego wyścigu GP Abu Zabi.

    Aktualna pogoda na torze Iterlagos i prognoza pogody na najbliższe godziny dla Sao Paulo.

    Robert Kubica na pewno nie odpuści tych ostatnich wyścigów i już z ze spokojną głową o swoją dalszą karierę pokazując cały swój kunszt kierowcy godnie pożegna się z kibicami i miłośnikami BMW, a nam nie pozostaje nic innego jak tylko zacząć gromadzić gadżety kibica w barwach Renault.

    Autor: K.M.