Wiadomości pogodowe

Reklama
  • Rozkład temperatury na poziomie 850 hPa (około1,5 km) prognoza ECMWF na 4-14.11

    Średnie ciśnienie przy powierzchni ziemi prognoza ECMWF na 4-14.11

    Prognoza opadów na 4-14.11 (ECMWF)

  • Czy w listopadzie przyjdzie zima?
    31.10.2007 09:43

    Październik upłynął przy dość łagodnej pogodzie, z jednym krótkim zimowym epizodem w weekend 19- 21, kiedy to na południu polski spadł śnieg, a w niemal całym kraju występowały przygruntowe przymrozki. Nawet 1 listopada zapowiada się ciepło, choć nierzadko to właśnie jest moment pierwszego poważniejszego ataku zimy. Co przyniosą kolejne dni listopada?

    • Reklama

    Sięgające połowy listopada prognozy ECMWF (Europejskiego Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody) ilustrują przewidywany napływ nad Polskę chłodniejszych mas powietrza z północnej Europy.

    Według mapy rozkładu temperatur na poziomie 850 hPa (około 1500 m) najchłodniejsze powietrze napłynie nad wschodnią Polskę.

    Mapa ciśnienia pokazuje, że będziemy znajdować się przeważnie na skraju niżu przemieszczającego się znad Rosji nad Skandynawię. Zagęszczenie izobar wskazuje na występowanie silnego wiatr, znów przede wszystkim na wschodzie Polski.

    Sytuacja z niżem rosyjskim będzie sprzyjała nocnemu wychłodzeniu i przymrozkom. Natomiast gdy przesunie się on nad Skandynawię, nad Polskę zacznie napływać wilgotniejsze, morskie powietrze. Pojawi się więcej chmur i opadów. Na wschodzie i w górach może to być śnieg z deszczem lub przelotny śnieg. Prognoza opadów potwierdza ich największą ilość pomiędzy 8 a 12 listopada.

    Są to jedynie prognozy, które przy dość znacznym wyprzedzeniu, jak w tym przypadku, często okazują się rozbieżne w stosunku do rzeczywistości. Wskazują jednak na pewien trend w pogodzie i zgodnie z nim w pierwszej dekadzie listopada powinniśmy spodziewać się ochłodzenia i dość nieprzyjemnej wietrznej pogody. Jedynie zachodnie dzielnice przejściowo (prognozy na 6.11) znajdą się pod wpływem wyżu. Końcowe dni prognozy wskazują na ustępowanie chłodnych mas powietrza i stopniową odbudowę układów wyżowych nad naszą częścią kontynentu.

    Autor: Agnieszka Głowacka