Wiadomości pogodowe

Reklama
  • Singapur nocą.

    Robert Kubica podczas GP Singapuru 2008.

    Robert Kubica podczas GP Singapuru 2008.

  • NOCNE GP SINGAPURU
    25.09.2009 06:41

     

    • Reklama

    Formuła1 opuściła Europę i cztery ostatnie wyścigi tegorocznej serii odbędą się w Azji, Ameryce Południowej i na Bliskim Wschodzie. Najbliższe GP F1 odbędzie się w Singapurze, gdzie miejscowi włodarze po raz drugi przygotują uliczny tor na potrzeby najszybszych bolidów na świecie. Pierwszy wyścig na Marina Bay Circuit odbył się w roku 2008 i dzięki swojemu oryginalnemu entourage został ogłoszony wyścigiem sezonu 2008. To, co zachwyciło jurorów, kierowców i kibiców była pora, w jakiej rozegrany wyścig. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom kibiców z naszej części globu, a tak naprawdę dyrektorom F1 i sponsorom Singapur przygotował nocny wyścig formuły pierwszej ze sztucznym oświetleniem. Kosztem około 53 milionów dolarów przy wykorzystaniu 108 km kabli zasilających uzyskano na torze oświetlenie mocy ponad 3,2 milionów watów. Efekt przeszedł oczekiwania wszystkich. Tor w Singapurze został oświetlony czterokrotnie mocniej niż stadion piłkarski, a specjalne reflektory zaprojektowano tak, aby bolidy nie rzucały cieni, a kierowcy mili widoczność jak za dnia.

    Szkoda tylko, że nikt już nie będzie pamiętał tego wspaniałego wyścigu za jego oprawę i wysiłek organizatorów. Wszystkim utkwi w pamięci niecny spisek, jakiego dopuścił się szef Renaulta Flavio Briatore, aby zapewnić zwycięstwo Fernando Alonso. Alonso wygrał inauguracyjny wyścig w Singapurze, ale po informacjach jak do tego doszło dożywotnio z F1 został wyrzucony Briatore. Surowe sankcje są dobrą drogą do eliminowania nieczystych chwytów w sporcie. Pozostaje jednak w mojej głowie niesmak dotyczący dość łagodnego potraktowania przez Międzynarodowy Sąd Arbitrażowy przy FIA Nelsona Piqueta Jr biorącego czynny udział w tym przekręcie poprzez celowe rozbicie swojego bolidu.

    Należy mieć nadzieję, że tym razem nie wydarzy się na torze nic, co będzie pachnieć skandalem, a jedynych emocji dostarczą nam sami kierowcy walcząc na torze fair.

    Ze stajni BMW Sauber ( jeszcze) dochodzą informację o tym, iż team będzie chciał godnie pożegnać się z F1 i na ostatnie wyścigi udostępni kierowcom wszystkie nowinki techniczne opracowane w Hinwill. Jak się to jednak przełoży na start Roberta Kubicy trudno powiedzieć, bo nawet najbardziej zaawansowane technologicznie nowe elementy aerodynamiczne jak skrzydła, dyfuzor czy nawet KERS nic nie znaczą bez bezawaryjnych silników. Robertowi pozostał już tylko jeden regulaminowy silnik i następna awaria jednostki napędowej spowoduje utracenie prze Roberta, jakichkolwiek szans na dobry wynik.

    Zaprojektowany przez Hermanna Tilke uliczny tor w Singapurze jest niezwykły nie tylko ze względu na efektowne oświetlenie, ale także pod względem stopnia trudności dla kierowców i bolidów. Wynoszące niewiele ponad 5 km okrążenie kryje w sobie aż 23 zakręty! Tak trudny technicznie tor w połączeniu z niezbyt równą jak na warunki wyścigowe asfaltową nawierzchnią singapurskich ulic stanowić będzie dla kierowców niemały kłopot. Inżynierowie będą musieli się napracować przy zestrojeniu głównego zawieszenia dostosowując bolid do jak najefektywniejszej jazdy po odcinkach między kolejnymi zakrętami. Na kierowców oddziaływać będą kolejny raz wysokie przeciążenia przy ciągłym hamowaniu i przyśpieszaniu. Należy też dodać, że taka jazda powodować będzie dość szybkie zużywanie się opon i żaden teamów nie zdecyduje się na jazdę tylko na jeden pit stop.

    Kolejnym wyzwaniem dla kierowców będzie klimat, zupełnie inny niż ten, do którego przyzwyczaili się kierowcy w Europie. Singapur leży 137 km na północ od Równika w strefie klimatu równikowego wybitnie wilgotnego, a Temperatura powietrza jest prawie cały czas taka sama – w styczniu wynosi średnio 25 stopni Celsjusza, a w czerwcu 27. Do tego należy dodać, iż niemal codziennie występują tam deszcze zenitalne, których należy się spodziewać podczas całego weekendu w Singapurze. Służby meteorologiczne pracujące dla poszczególnych teamów będą miały dużo pracy z dostarczeniem zespołom niezwykle ważnych informacji pogodowych w odpowiednim czasie. Od tych informacji zależeć będzie strategia zespołów, dobór opon, co w konsekwencji przełoży się na końcowy wynik GP Singapuru.

    Kibicujmy Robertowi podczas wyścigu, i trzymamy kciuki za jego przyszłoroczne przejście do nowego silnego zespołu.

    Dzięki naszej stronie możecie państwo poznać aktualne warunki atmosferyczne w Singapurze i najświeższe prognozy na sobotnie kwalifikacje oraz niedzielny wyścig.

    Aktualne warunki atmosferyczne i prognoza pogody dla Singapuru.

    Autor: K.M.