-
Monsuny20.10.2008 16:00
Monsun, muson (z grec. zmienny, z arab. mau-sim – sezon, pora roku) jest to układ wiatrów, które zmieniają swój kierunek na przeciwny lub zbliżony do przeciwnych w zależności od pory roku. Rozróżnia się
-
Reklama
- monsun letni (morski) z pogodą deszczową, związaną z niskim ciśnieniem nad lądem i wysokim nad morzem;
- monsun zimowy (lądowy) z pogodą suchą, spowodowaną wysokim ciśnieniem nad lądem oraz niskim nad morzem.
Monsuny najsilniej rozwijają się w strefie południowych wybrzeży Azji, w innych regionach kuli ziemskiej monsuny są słabsze. Jest to spowodowane wyjątkowo dużymi różnicami temperatury, jakie powstają pod wpływem olbrzymiego kontynentu Azji silnie nagrzanego latem oraz oziębionego podczas zimy.
19 października 2008 r. Indyjski Instytut Meteorologiczny poinformował o nadejściu Monsunu Północno-wschodniego. Monsun ten rozpoczyna się jesienią i naturalnie trwa do grudnia. W okresie monsunowym na południowe Indie spada większość opadów przypadających na ten region, szczególnie w jego wschodniej połowie. Czasami jest on nazywany wycofującym się monsunem, ponieważ rozwija się on, kiedy południowo-zachodni letni monsun wygasa.
Północno-wschodni, czyli zimowy monsun rozwija się, gdy masy powietrza zalegające nad subkontynentem indyjskim zaczynają się ochładzać szybciej niż otaczający je ocean. W sytuacji takiej rozbudowuje się nad północnymi Indiami układ wysokiego ciśnienia – termiczny wyż zimowy. Powstają wtedy chłodne, suche, północno-wschodnie wiatry, które wieją w dół z Himalajów w kierunku Oceanu Indyjskiego. Na swej trasie to chłodne, suche powietrze nabiera wilgoci znad Zatoki Bengalskiej i przynosi ulewne deszcze nad Półwyspem Indyjskim oraz nad Sri Lanką.
Południowy stan Tamil Nadu ze stolicą w Chennai uzależniony jest od przybycia tych monsunowych deszczów, które nawadniają ich uprawy oraz uzupełniają zasoby wody gruntowej. Podczas kiedy Chennai nie może się doczekać opadów, które przynosi ten monsun, na Sri Lance pojawienie się ulewnych opadów wywołuje strach. Ponad 200 tysięcy uchodźców pozostaje bez schronienia (dachu nad głową) i wystawionych jest na bezpośrednie działanie warunków atmosferycznych. ONZ stwierdziło, że jeśli taka sytuacja dalej będzie miała miejsce może to spowodować katastrofę na skalę masową.
Autor: Sebastian Pyśniak
-
-
TAGI:


