Wiadomości pogodowe

Reklama
  • Zaśnieżone Wyspy Brytyjskie - zdjęcie satelitarne.

    (1) Zaśnieżone Wyspy Brytyjskie - zdjęcie satelitarne. Źródło: NASA

    Ujemna faza Oscylacji Północno-Atlantyckiej.

    (2) Ujemna faza Oscylacji Północno-Atlantyckiej. Źródło: NOAA

    Oscylacja Północno-Atlantycka (NAO).

    (3) Oscylacja Północno-Atlantycka (NAO). Źródło: www.ldeo.columbia.edu

    Oscylacja Arktyczna (AO). Źródło: National Snow and Ice Data Center

    (4) Oscylacja Arktyczna (AO). Źródło: National Snow and Ice Data Center

    Ujemna faza Oscylacji Arktycznej. Źródło: NOAA

    (5) Ujemna faza Oscylacji Arktycznej. Źródło: NOAA

    Procent lat, w których po wystąpieniu ujemnej fazy Oscylacji Arktycznej w okresie październik – kwiecień występowała dodatnia anomalia temperatury powietrza w okresie czerwiec - sierpień. Dane z 10 lat o wyraźnie ujemnej fazie AO.

    (6) Procent lat, w których po wystąpieniu ujemnej fazy Oscylacji Arktycznej w okresie październik – kwiecień występowała dodatnia anomalia temperatury powietrza w okresie czerwiec - sierpień. Dane z 10 lat o wyraźnie ujemnej fazie AO.

    Procent lat, w których po wystąpieniu ujemnej fazy Oscylacji Arktycznej w okresie październik – kwiecień występowała dodatnia anomalia ilości opadów w okresie czerwiec - sierpień. Dane z 10 lat o wyraźnie ujemnej fazie AO.

    (7) Procent lat, w których po wystąpieniu ujemnej fazy Oscylacji Arktycznej w okresie październik – kwiecień występowała dodatnia anomalia ilości opadów w okresie czerwiec - sierpień. Dane z 10 lat o wyraźnie ujemnej fazie AO.

    Procent lat, w których po wystąpieniu dodatniej fazy Wielodekadowej Oscylacji Atlantyku w kwietniu występowała dodatnia anomalia temperatury powietrza w okresie czerwiec - sierpień. Dane z 10 lat o wyraźnie dodatniej fazie AMO.

    (8) Procent lat, w których po wystąpieniu dodatniej fazy Wielodekadowej Oscylacji Atlantyku w kwietniu występowała dodatnia anomalia temperatury powietrza w okresie czerwiec - sierpień. Dane z 10 lat o wyraźnie dodatniej fazie AMO.

    Przewidywana anomalia temperatury w okresie czerwiec – sierpień 2010 na podstawie średniej z prognoz ensemble modelu ECMWF.

    (9) Przewidywana anomalia temperatury w okresie czerwiec – sierpień 2010 na podstawie średniej z prognoz ensemble modelu ECMWF.

    Przewidywana anomalia temperatury w okresie czerwiec – sierpień 2010 na podstawie średniej z prognoz ensemble modelu U.S

    (10) Przewidywana anomalia temperatury w okresie czerwiec – sierpień 2010 na podstawie średniej z prognoz ensemble modelu U.S. National Weather Service CFS.

  • Prognoza sezonowa na lato 2010
    14.06.2010 06:09

    Prawie połowa roku za nami, a to co wydarzyło się w przyrodzie wystarczyłoby na kilka, jeśli nie na kilkanaście lat.

    • Reklama

    Mroźna zima

    Zaczęło się od bardzo mroźnej i śnieżnej zimy. Dla przypomnienia 12 grudnia w Warszawie temperatura spadła poniżej 0 st. C i utrzymywała się do 17 marca z chwilowymi przerwami (od 22 do 26 grudnia, od 2 do 5 lutego i od 17 lutego do 3 marca). Opadów śniegu też było bardzo dużo, szczególnie na południu i wschodzie, gdzie były bardzo obfite. Dlatego ubiegła zima uważana jest za najbardziej śnieżną od kilkudziesięciu lat. Również w Europie zachodniej i południowej zima odcisnęła swoje piętno. Pamiętamy kłopoty komunikacyjne na wyspach Brytyjskich (1), zdjęcia zaśnieżonego Paryża, Rzymu czy Hiszpanii.

    Nasza prognoza na zimę przewidywała taki przebieg temperatury „… od połowy grudnia do końca lutego należy spodziewać się częstszych i długotrwałych mrozów” porównaj oraz „Ostatnia prognoza ze stycznia 2010 obejmująca okres od lutego do kwietna wskazuje na to, że surowe zimowe warunki, z którymi mamy do czynienia w Ameryce Północnej oraz w Europie prawdopodobnie powrócą po krótkiej przerwie”. Porównaj

    Wulkan Eyjafjallajökull

    Kolejnym wydarzeniem był wybuch wulkanu Eyjafjallajökull na Islandii. Właściwa erupcja nastąpiła 14 kwietnia i w jej następstwie ruch lotniczy nad Europą był sparaliżowany na kilkanaście dni. Obecnie wulkan Eyjafjallajökull uznaje się za drzemiący, ponieważ od 21 maja, nie emituje już świeżego pyłu. Jednak naukowcy są niemal pewni erupcji innego znacznie większego sąsiada - wulkanu Katla. Zdaniem naukowców jest tylko jedna niewiadoma. Kiedy to nastąpi.

    Powódź

    Jeszcze nie skończyły się problemy z wulkanem Eyjafjallajökull, a Polskę nawiedziły silne, lokalnie ulewne i długotrwałe opady deszczu, które trwały z krótkim przerwami od 15 maja do 4 czerwca. Spowodowały one, że jeszcze dobrze nie spłynęła pierwsza fala powodziowa do Morza Bałtyckiego, a już Wisłą i Odrą przemieszcza się następna. Również z powodziami walczą inne państwa Europy środkowej oraz Rosja.

    Co będzie dalej?

    Każdy z nas zastanawia się, co będzie w kolejnych miesiącach, szczególnie że kolejne trzy miesiące to okres wypoczynku. Meteogroup razem z firmą Prescient Weather Ltd kolejny raz przygotowała w maju prognozę sezonową obejmującą okres wakacji.

    Wspominaliśmy we wcześniejszych prognozach sezonowych, że głównym czynnikiem kształtującym klimat są oceany.

     

    Oscylacja Północno-Atlantycka

    W ostatnich miesiącach od października zeszłego roku, najbardziej widoczną cechą klimatu europejskiego była utrzymująca się ujemna faza Oscylacji Północno-Atlantyckiej (NOA) (2).

    A co to jest NOA?

    NOA (3) jest to różnica ciśnień pomiędzy wyżem azorskim a niżem islandzkim, a wiec opisuje siłę zachodnich wiatrów na Północnym Atlantyku i tym samym powiązana jest z klimatycznymi anomaliami w Europie przez cały rok. Ujemna faza NOA występuje wtedy gdy Wyż Azorski jest słaby, a Niż Islandzki również nie jest zbyt głęboki. Zmniejszenie gradientu ciśnienia osłabia strumień powietrza napływającego z zachodu, umożliwiając południkowy transport zimnego powietrza do kontynentalnej Europy i równikowego powietrza do obszaru Morza Śródziemnego.

    Ostatnio w literaturze naukowej pojawiły się publikacje, które wskazują, że niezwykle długi okres utrzymywania się ujemnej fazy Oscylacji Północno-Atlantyckiej może być po części powiązany ze znacznym spadkiem aktywności słonecznej w ostatnich latach. Ale są również głosy, że erupcje wulkanów znajdujących się w wysokich szerokościach geograficznych także przyczyniły się do ujemnej wartości Oscylacji Północno-Atlantyckiej. W roku 2009 mieliśmy do czynienia ze znaczącymi erupcjami góry Redoubt na Alasce i góry Sarychev we wschodniej Rosji, oraz z ostatnim wspomnianym już wybuchem wulkanu Eyjafjallajökull. Jest powszechnie wiadomo, że potężne erupcje wulkaniczne w obszarach tropikalnych, dla przykłady Pinatubo w 1991, ochładzają klimat i zwiększają prawdopodobieństwo wystąpienia dodatniej fazy Oscylacji Północno-Atlantyckiej w zimie. Jednakże, symulacje modeli reakcji atmosfery na ostatnie erupcje wulkanów w wysokich szerokościach geograficznych sugerują, że większe jest prawdopodobieństwo wystąpienia ujemnej fazy Oscylacji Północno-Atlantyckiej.

     

    Dla przypomnienia erupcja wulkanu Laki na Islandii w 1783 roku, przyczyniła się do obniżenia średniej temperatury powietrza na półkuli północnej o około 1°C, a w samej Islandii o 5 C. W Europie oraz Ameryce Północnej nastąpiła mroźna zima. Można było zaobserwować, że kry lodowe spływały rzeką Missisipi, aż do Zatoki Meksykańskiej. Natomiast lato w 1783 roku było najchłodniejsze w okresie przeszło 400 lat.

     

    Oscylacja Arktyczna

    Kolejną cyrkulacją którą należy brać pod uwagę przy prognozach sezonowych jest Oscylacja Arktyczna AO (4).

    Oscylacja Arktyczna związana jest z występowaniem przeciwnych układów ciśnienia w wysokich i umiarkowanych szerokościach geograficznych półkuli północnej.  Z fazą negatywną  mamy do czynienia, gdy nad obszarami polarnymi  dominuje wysokie ciśnienie atmosferyczne, a równocześnie w regionach umiarkowanych szerokości geograficznych (około 45 stopnia szerokości geograficznej północnej) ciśnienie jest względnie niskie. Sytuacja przeciwna – niskie ciśnienie nad Arktyką, a wyższe na szerokościach umiarkowanych – oznacza fazę pozytywną Oscylacji Arktycznej.

    Podczas występowania fazy pozytywnej niże kierowane są przez układy wysokiego ciśnienia umiarkowanych szerokości geograficznych bardziej na północ, a zmiany w cyrkulacji przynoszą wilgotną pogodę do Alaski, Szkocji i Skandynawii, natomiast bardziej suche warunki występują w zachodniej części Stanów Zjednoczonych oraz na obszarach śródziemnomorskich.  Zimne, polarne powietrze nie sięga tak daleko w głąb centralnych regionów Stanów Zjednoczonych, jak gdyby miało to miejsce podczas fazy negatywnej. Dzięki temu znaczna część obszarów na wschód od Gór Skalistych jest cieplejsza niż zazwyczaj, za to Grenlandia i Nowa Fundlandia odnotowuje temperatury poniżej normy.  Podczas negatywnej fazy Oscylacji Arktycznej obserwuje się przeważnie odwrotne anomalie pogodowe, jak to zostało przedstawione na poniższym rysunku.

    Światowa Służba Klimatu udowodniła, że silnie ujemna zimowa faza Oscylacji Arktycznej, z którą mieliśmy do czynienia tej zimy(rys.5), ściśle powiązana z Oscylacją Północno-Atlantycką, jest bardzo wiarygodnym wskaźnikiem, że ujemne fazy OA i NAO powrócą w późnych miesiącach letnich (w lipcu, sierpniu i wrześniu).

    A w tym okresie ujemne wartości tych oscylacji zwykle odpowiadają temperaturom poniżej średniej na większości obszarów Europy zachodniej i opadom powyżej średniej od południowej Anglii i Francji aż po Europę wschodnią, które są spowodowane przez utrzymywanie się deszczowych niżów w tych obszarach.

    Ten związek pomiędzy zimowymi wartościami Oscylacji Północo-Atlantyckiej i warunkami pogodowymi w następującym okresie letnim w Europie zachodniej został stwierdzony przez Qian i Saundersa (2003) oraz Ogi (2003).Podobny wzór zależności temperatury i opadów można uzyskać analizując dane z lat ubiegłych w których średnie wartości wskaźnika Oscylacji Arktycznej w przedziale od października do kwietnia były ujemne (6) i (7).

    Naukowcy udokumentowali również, że rozmiar pokrywy śnieżnej w styczniu i lutym w Eurazji jest znacząco i odwrotnie proporcjonalny do temperatur w okresie letnim w Europie zachodniej. W latach ze znaczącą pokrywą śnieżną w okresie zimowym, temperatury w następującym okresie letnim były znacząco obniżone na obszarze począwszy od Portugalii, Wielkiej Brytanii i Krajów Beneluksu aż po kraje Nadbałtyckie

    Jak pamiętamy w roku 2010, pokrywa śnieżna w okresie styczeń-luty występowała prawie na całym obszarze Europy, dlatego można przypuszczać, że teoria uwzględniająca pokrywę śnieżną odpowiada wskazaniom ujemnej wartości Oscylacji Arktycznej.

    Dodatkowym czynnikiem, który może mieć wpływ na klimat okresu letniego w Europie w 2010 jest nieprawidłowo wysoka temperatura tropikalnych obszarów Atlantyku. W kwietniu indeks Wielodekadowej Oscylacji Atlantyku (AMO) osiągnął swoją najwyższą wartość dla kwietnia od 1878 roku.

    Można przypuszczać w związku z tym, że może być ciepło na przeważającym obszarze Europy. Dane historyczne wskazują, że w takich przypadkach najcieplejsze obszary występują w Europie południowo-wschodniej i w rejonie Morza Śródziemnego (8).

    Zadziwiające jest dodatkowo to, że temperatury poniżej średniej mają większe prawdopodobieństwo wystąpienia niż temperatury powyżej średniej na obszarze od Anglii po Morze Bałtyckie; tego typu wzór klimatyczny wydaje się być spowodowany utrzymującymi się obszarami wysokiego ciśnienia na zachód od Anglii, co sprzyja powstawaniu niżów na pozostałym obszarze Europy zachodniej.

    Prognozy z modeli U.S. NWS i ECMWF dla czerwca, lipca i sierpnia wykazują bardzo duże różnice między sobą jak i względem przewidywań opracowanych za pomocą wyżej opisanych wskaźników.

    ECMWF, jak to jest typowe dla tego modelu, przewiduje, że temperatury powyżej średniej będą występowały w całej Europie pod koniec okresu prognozy, jednakże to ciągle się zwiększające ciepło przedstawione przez ten model wydaje się mało prawdopodobne (9).

    W prognozie opracowanej przez model CFS, niezwykle chłodne warunki są przewidywane w czerwcu w zachodniej części Morza Śródziemnego i ta anomalia chłodu do sierpnia przemieści się w kierunku wschodnim w okolice Morza Czarnego (10).

    Ten scenariusz pozostaje jednak w sprzeczności z pogodą zwykle kojarzoną z wysokimi wartościami indeksu AMO (7) i tym samym także wydaje się mało prawdopodobny.

    Najbardziej prawdopodobny scenariusz

    W obliczu tak sprzecznych prognoz numerycznych, Światowa Służba Klimatu zdecydowała się oprzeć swoją prognozę na okres letni na metodach analogowych uwzględniających zaobserwowany i prognozowany wskaźnik Oscylacji Arktycznej, rozmiar zimowej pokrywy śnieżnej oraz prawie rekordowych wartościach Wielodekadowej Oscylacji Atlantyku (AMO).

    Podsumowując, temperatury poniżej średniej najprawdopodobniej wystąpią od północnych części półwyspu Iberyjskiego do południowo-wschodniej Anglii i Krajów Beneluksu oraz w Niemczech i w Polsce. Ponadprzeciętne ilości opadów wystąpią także w zachodniej i północno-środkowej Europie. Wyjątkowo ciepłe i suche warunki są spodziewane we wschodnich obszarach Morza Śródziemnego, w południowo-wschodniej Europie oraz w północnej Skandynawii.

    Prawdopodobieństwo trafności prognozy dla Europy jest umiarkowane. Mimo że statystyczne przesłanki wydają się pewne i trafne dla trzymiesięcznego okresu od czerwca do sierpnia, należy zauważyć, że zachowanie wskaźnika Oscylacji Arktycznej w poprzednich, podobnych latach wskazuje, że faza ujemna Oscylacji Arktycznej prawdopodobnie może pojawić się w sierpniu. Zatem, Światowa Służba Klimatu uznaje scenariusz z chłodnymi i wilgotnymi warunkami klimatycznymi pod koniec lata za najbardziej prawdopodobny; możliwe jest jednak, że początek lata przyniesie ze sobą okresy względnie ciepłych i suchych warunków w Europie zachodniej. 

    Autor: Marcin Leszczuk & Sebastian Bernatowicz

MeteoGroup informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby dowiedzieć się więcej na ich temat proszę kliknąć tutaj.