Wiadomości pogodowe

Reklama
  • Prognozowane anomalie temperaturowe i opadowe jesienią.

    Rys 1. Prognozowane anomalie temperaturowe i opadowe jesienią.

    Prognozowane anomalie temperaturowe i opadowe zimą.

    Rys 2. Prognozowane anomalie temperaturowe i opadowe zimą.

    La Niña a anomalie temperaturowe i opadowe jesienią.

    Rys 3. Procent lat ze zjawiskiem La Niña, podczas których w miesiącach październik - grudzień: a) występowała dodatnia anomalia temperatury; b) występowały opady powyżej normy wieloletniej. Dane z 10 lat o najbardziej wyraźnym La Niña.

    AMO a anomalie temperaturowe jesienią.

    Rys 4. Procent lat o wyraźnie dodatniej fazie AMO, podczas których występowała dodatnia anomalia temperatury w miesiącach październik - grudzień. Dane z 10 lat o największej dodatniej wartości AMO.

    Dzienna średnia anomalia temperatury powierzchni północnego Atlantyku.

    Rys 5. Dzienna średnia anomalia temperatury powierzchni północnego Atlantyku.

    La Niña a anomalie temperaturowe i opadowe zimą.

    Rys 6. Procent lat ze zjawiskiem La Niña, podczas których w miesiącach grudzień - luty: a) występowała dodatnia anomalia temperatury; b) występowały opady powyżej średniej wieloletniej. Dane z 10 lat o najbardziej wyraźnym La Niña.

    AMO a anomalie temperaturowe zimą.

    Rys 7. Procent lat o wyraźnie dodatniej fazie AMO, podczas których występowała dodatnia anomalia temperatury w miesiącach grudzień - luty. Dane z 10 lat o największej dodatniej wartości AMO.

    Huragany a anomalie temperaturowe i opadowe zimą.

    Rys 8. Procent lat o aktywnej pierwszej połowie sezonu huraganów, podczas których w miesiącach grudzień - luty: a) występowała dodatnia anomalia temperatury; b) występowały opady powyżej normy. Dane z 10 lat, w których sezon huraganów był aktywny i większość sztormów wystąpiła w jego pierwszej połowie.

  • Prognoza sezonowa na jesień i zimę 2010
    27.09.2010 18:49

    Prognoza sezonowa na jesień i zimę 2010


    Nieuchronnie zbliżamy się do najchłodniejszej pory roku i wielu z nas zadaje sobie pytanie, czy zanosi się na pogodową powtórkę sprzed dwunastu miesięcy, kiedy to nie tylko w Polsce, ale i w wielu innych europejskich krajach zima mocno dała się we znaki. Chociaż trudno o precyzyjną odpowiedź na to pytanie, narzędzia, którymi dysponują światowe ośrodki klimatologiczne pozwalają wyrażać się w kategoriach prawdopodobieństwa o niektórych aspektach nadchodzącej jesieni i zimy. Poniżej prezentujemy Państwu prognozę sezonową na późną jesień i zimę przygotowaną przez WCS (World Climate Service), przedstawioną we wrześniowym raporcie „Late Autumn Outlook; Forecast and Diagnostic Discussion”.

    Prognoza sezonowa dla Europy

    Jesienią temperatury poniżej normy przewidywane są na obszarze południowej Europy, cieplej niż zwykle będzie natomiast od Wielkiej Brytanii po zachodnie wybrzeża Norwegii oraz w Europie wschodniej (rys. 1). Stosunkowo wilgotna jesień czeka mieszkańców Europy wschodniej i południowo-wschodniej, zachodniej części Skandynawii i Wysp Brytyjskich, sucha zaś – Hiszpanii i Francji (rys. 1).
     
    Zima z temperaturami poniżej normy przewidywana jest w prawie całej Europie, poza Wyspami Brytyjskimi, Skandynawią, zachodnią Rosją i częściowo republikami bałtyckimi (rys. 2). Jeśli chodzi o opady – mniej niż zwykle będzie ich we Francji, Niemczech i na południu Wielkiej Brytanii, natomiast więcej w Europie wschodniej i południowo-wschodniej (rys. 2).

    Stopień pewności co do obu prognoz WCS określa jako umiarkowany.

    Podstawy prognozy

    Prognoza WCS dla Europy powstała w oparciu o symulacje modeli numerycznych Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF) i Systemu Prognoz Klimatu (CFS) amerykańskiej Narodowej Służby Pogodowej. Dodatkowo uwzględniono analizy typów pogody z odpowiadających miesięcy ubiegłych lat, w których rozkład wskaźników atmosferycznych i oceanicznych był podobny do obecnie obserwowanego. Wskaźniki te obejmują NAO, PDO wraz z La Niña i AMO, czyli odpowiednio Oscylację Północnoatlantycką (North Atlantic Oscillation), Dekadową Oscylację Pacyficzną (Pacific Decadal Oscillation) oraz Wielodekadową Oscylację Atlantycką (Atlantic Multidecadal Oscillation)*.

    Prognoza WCS oparta jest na założeniu, że ujemne fazy oscylacji NAO i PDO, zjawisko La Niña oraz dodatnia faza AMO utrzymają się w ciągu następnych miesięcy. Dla każdego z wyżej wymienionych wskaźników (ujemna NAO, ujemna PDO, La Niña oraz dodatnia AMO) wybrano dziesięć lat, w których ich anomalie były największe, a następnie w latach tych przeanalizowano jesienną i zimową pogodę pod względem odchyleń od normy temperatury i opadów. W ten sposób określono, jakie warunki pogodowe są bardziej prawdopodobne przy występowaniu określonej fazy danego wskaźnika.

    Omówienie prognozy na jesień

    Analiza danych historycznych z miesięcy jesiennych wskazuje na dość silny związek zjawiska La Niña z występowaniem temperatur poniżej normy w Europie południowo-zachodniej i południowej części Europy centralnej (rys. 3), a także mniejszych ilości opadów w zachodnich i południowo-zachodnich regionach Starego Kontynentu (rys. 3). Typowy rozkład anomalii temperaturowych podczas dodatniej AMO również sygnalizuje występowanie temperatur poniżej normy od Hiszpanii aż po Alpy. Cieplej niż zwykle jest za to w Wielkiej Brytanii i na znacznym obszarze Europy Środkowej (rys. 4).

    Symulacje modelu ECMWF potwierdziły po części taki rozwój wydarzeń, prognozując wystąpienie temperatur poniżej normy w południowej części Europy Środkowej, a powyżej normy w Europie Środkowej. Model CFS zaprognozował zimną jesień w prawie całej Europie, co wydaje się mało prawdopodobne, zważywszy na bardzo wysokie temperatury Atlantyku (rys. 5).

    Omówienie prognozy na zimę

    W prognozie na zimę istotną rolę odgrywa faza NAO. Ubiegłą mroźną zimę w znacznej mierze zawdzięczaliśmy częstemu napływowi powietrza ze wschodu, co związane było ze stale utrzymującą się ujemną fazą tejże oscylacji. W obliczu dużego jej znaczenia dla prognozy sezonowej WCS zastosowało różne metody statystyczne, by przewidzieć jej wartość tej zimy. Wyniki obliczeń wskazują (choć nie tak zgodnie, jak w roku ubiegłym), że prawdopodobnie ujemna faza NAO występować będzie i tym razem. Co ciekawe, NAO pozostaje ujemna już 11 miesiąc z rzędu.

    Negatywna faza Oscylacji Północnoatlantyckiej wiąże się zazwyczaj z temperaturami i opadami poniżej normy na obszarze Europy na północ od Alp oraz ze zwiększonymi ilościami opadów w basenie Morza Śródziemnego. Wynika to z zepchnięcia bardziej na południe typowego szlaku wędrówki niżów przez układy wysokiego ciśnienia znad Europy północnej – tzw. „wyże blokujące”, których powstawaniu i utrzymywaniu się sprzyja właśnie ujemna faza NAO. Tej zimy przewidywane są jednak pewne odchylenia od tego typowego rozkładu, ze względu na występujące anomalie temperatur Pacyfiku i Atlantyku.

    Zjawisku La Niña towarzyszą zazwyczaj cieplejsze zimy w Wielkiej Brytanii i południowej Skandynawii, a chłodniejsze i suche na południu (rys. 6). Wskazania dla Europy północnej nie są więc zgodne i trudno stwierdzić, który scenariusz jest bardziej prawdopodobny. W obszarach położonych dalej na południe, od Półwyspu Iberyjskiego po Alpy oraz w Europie wschodniej ich zbieżność jest większa i tutaj wystąpienie temperatur poniżej normy wydaje się prawdopodobne. Ujemna NAO oraz dodatnia AMO wskazują także, że cieplej niż zwykle będzie na Bliskim Wschodzie i na Kaukazie (rys. 7).

    Powyższy rozkład anomalii temperaturowych jest zgodny w dużej mierze z prognozą modelu ECMWF. Symulacji modelu CFS nie brano w tym wypadku pod uwagę, ze względu na jego mało realistyczne prognozy sytuacji późnojesiennej. Jeżeli chodzi o anomalie opadowe, to po przeprowadzeniu podobnej analizy najbardziej prawdopodobny wydaje się scenariusz z opadami poniżej normy na obszarze od południowej części Wielkiej Brytanii aż po Niemcy i północne Włochy, a z opadami powyżej normy od wschodnich rewirów Morza Śródziemnego po republiki bałtyckie.

    W prognozie na zimę posłużono się jeszcze jednym dodatkowym wskaźnikiem – rozpatrzono temperatury i opady w Europie w latach o podobnej aktywności sezonu huraganów (sezony o aktywności ponad normę, w których większość sztormów tropikalnych wystąpiła w ich pierwszej połowie). Wyniki analizy są w generalnej zgodzie z przewidywaniami opisanymi wyżej, jakkolwiek sygnalizują, że suche warunki mogą wystąpić także na znacznym obszarze północnej Europy (rys. 8).

    Podsumowanie

    W ubiegłym roku WCS trafnie przewidziało mroźną zimę w Polsce – czy tak będzie i tym razem? Chociaż wydawać by się mogło, że w chwili obecnej sporo na to wskazuje, ostatecznie bardzo trudno jest zawyrokować. Prognozy sezonowe zawsze obarczone są dużą niepewnością, a na dodatek przesłanki nie są w tym roku jednoznaczne. Fakt ten potwierdza także rozbieżność prognoz innych ośrodków badawczych. Można się o tym przekonać porównując prognozę WCS z przewidywaniami Met Office, IRI, czy ECPC, podsumowanymi we wpisie na blogu pogodowym, którego autorem jest Piotr Djaków.

    Podsumowując, zima 2010/2011 wciąż jeszcze pozostaje zagadką, choć, według nas, z lekkim wskazaniem na mroźną zagadkę. Jak będzie w rzeczywistości – pokaże czas, warto jednak pozostawać na bieżąco w temacie, bo z każdym upływającym tygodniem i miesiącem znaków zapytania będzie coraz mniej.

     


    *Wyjaśnienie wymienionych wskaźników znaleźć można w innych artykułach MeteoGroup:

    Prognoza na sezon huraganów na Oceanie Atlantyckim

    Prognoza sezonowa na lato 2010

    Prognoza sezonowa na zimę 2009/2010

    • Reklama

    Autor: Piotr Abramczyk

MeteoGroup informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby dowiedzieć się więcej na ich temat proszę kliknąć tutaj.