Wiadomości pogodowe

Reklama
  • (1) Fotografia z galerii zdjęć nadesłanych przez internautów. Zdjęcie tytułowe. Autor: Ryszarda Szymańska.

    (1) Fotografia z galerii zdjęć nadesłanych przez internautów. Zdjęcie tytułowe. Autor: Ryszarda Szymańska.

    (2) Prognozowane temperatury maksymalne na sobotę 27.07.2013.

    (2) Prognozowane temperatury maksymalne na sobotę 27.07.2013.

    (3) Prognozowane temperatury maksymalne na niedzielę 28.07.2013.

    (3) Prognozowane temperatury maksymalne na niedzielę 28.07.2013.

    (4) Prognozowane temperatury maksymalne na poniedziałek 29.07.2013.

    (4) Prognozowane temperatury maksymalne na poniedziałek 29.07.2013.

    (5) Fotografia z galerii zdjęć nadesłanych przez internautów. Autor: Rafał Choma.

    (5) Fotografia z galerii zdjęć nadesłanych przez internautów. Autor: Rafał Choma.

  • Prognoza pogody na tydzień 27.07-02.08.2013
    26.07.2013 18:38

    A więc stało się – długo zapowiadane upały obejmują Polskę. Będzie naprawdę gorąco -uważajmy na tropikalne temperatury, a w poniedziałek na gwałtowne burze!

     

    • Reklama

    Już w sobotę temperatury na zachodzie i południowym zachodzie kraju osiągną 32-34 stopnie. Chłodniej będzie na północy i wschodzie – od 26 do 29 stopni (tylko nad Zatoką Gdańską 23-25 stopni). Poza tym do 30-31 stopni. Dzień przeważnie pogodny, zwłaszcza na południu. Na północy i wschodzie zachmurzenie umiarkowane do dużego i  w tych regionach niewykluczone przelotne opady deszczu i lokalne burze.

    W niedzielę czeka nas prawdziwa „patelnia”. Będzie słonecznie, z bezchmurnym niebem lub zachmurzeniem małym, tylko gdzieniegdzie na północy umiarkowanym. Mało znajdzie się miejsc w kraju, gdzie temperatury nie osiągną pułapu 30 stopni. Takimi regionami będą północne i centralne Podlasie, wschodnie Mazury oraz wybrzeże Zatoki Gdańskiej – tu od 27 do 29 stopni. Poza tym we wschodniej połowie Polski temperatury maksymalne wyniosą od 30 do 33 stopni, a w zachodniej od 34 do 37, a lokalnie nawet 38 stopni!

    Poniedziałek, choć nadal bardzo gorący przyniesie zmianę w pogodzie. Od rana z zachodu na wschód będzie przemieszczał się front atmosferyczny, za którym zacznie napływać chłodniejsze powietrze. Do wieczora front dotrze do centralnej Polski. Z przejściem frontu związany będzie wzrost zachmurzenia, opady deszczu oraz burze. Musimy uważać, bo miejscami zjawiska im towarzyszące mogą być bardzo gwałtowne. We wschodniej części kraju do wieczora będzie pogodnie i sucho. Temperatury maksymalne wyniosą od 25-28 stopni na Wybrzeżu i Ziemi Lubuskiej, przez 30-34 stopnie na przeważającym obszarze, do 35-36 stopni na południu.

    We wtorek cała Polska odetchnie już świeższym, chłodniejszym powietrzem. Termometry wskażą maksymalnie od 21-24 stopni na północy i wschodzie do 25-27 w części południowo-zachodniej kraju. W wielu regionach, zwłaszcza wschodniej połowy Polski, będzie jeszcze padać i mogą występować lokalne burze. Od zachodu będzie się jednak stopniowo wypogadzać, tak że wieczorem już prawie wszędzie zachmurzenie małe, a opady będą występować jedynie sporadycznie.

    Kolejne dni to powrót słonecznej i suchej pogody, choć jeszcze w środę i czwartek może przelotnie popadać na północy. Piątek w aktualnych prognozach jawi się słonecznie i bez opadów. Będzie się robić coraz cieplej – w środę w kraju maksymalnie od 22 do 26 stopni, w czwartek od 24 do 29, a w piątek prawdopodobnie znów zostanie przekroczona trzydziestka – na zachodzie temperatury mogą dochodzić do 30-31 stopni. W pozostałej części kraju od 26 do 29 stopni.

    Jak widać, osoby ciepłolubne nie będą miały na co w tym tygodniu narzekać. Nie wolno jednak zapominać, że z upalną pogodą wiąże się wiele niebezpieczeństw dla zdrowia i osoby szczególnie wrażliwe na gorąco, powinny raczej unikać wychodzenia na powietrze w tym czasie. Pozostałym zaleca się picie dużej ilości wody i pamiętanie o okryciach głowy. A osobom wypoczywającym nad wodą nie pozostaje nic innego niż tylko pozazdrościć! :)

    Autor: Piotr Abramczyk

MeteoGroup informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby dowiedzieć się więcej na ich temat proszę kliknąć tutaj.