Wiadomości pogodowe

Reklama
  • (1) Fotografia z galerii zdjęć nadesłanych przez internautów. Zdjęcie tytułowe. Autor Ryszarda Szymańska

    (2) Fotografia z galerii zdjęć nadesłanych przez internautów. Zdjęcie tytułowe. Autor Gabriela Suska

    (3) Fotografia z galerii zdjęć nadesłanych przez internautów. Zdjęcie tytułowe. Autor Roman

    (4) Fotografia z galerii zdjęć nadesłanych przez internautów. Zdjęcie tytułowe. Autor Roman

  • Prognoza pogody na tydzień 08.10-14.10.2011
    07.10.2011 14:34

    Natura ponad wszystko lubi równowagę, więc po całym tygodniu pięknej pogody trzeba będzie teraz troszkę pocierpieć w deszczu i przy niepogodzie. Co prawda w weekend będziemy jeszcze pod wpływem układu wyżowego, ale pamiętajmy, że w tej porze roku, wyże zamiast z pięknym, bezchmurnym niebem, częściej powinny się nam kojarzyć w chłodem i mgłami.


    W sobotę polska będzie pomiędzy niżem znad Ukrainy a wyżem znad Atlantyku, jednakże przez większość dnia na przeważającym obszarze zachmurzenie będzie duże, lokalnie całkowite z opadami deszczu na południu, północnym zachodzie i wschodzie. Dopiero po południu na wschodzie opady zaczną zanikać i tak pojawią się przejaśnienia. Temperatura maksymalna wyniesie od 10 do 13 stopni, natomiast w niedzielę rano termometry pokażą od 2 – 4 stopni na południu i południowym-wschodzie do 5-8 stopni na pozostałym obszarze.

    • Reklama


    W niedzielę opady zaczną zanikać, padać powinno już tylko lokalnie na południowym zachodzie i północnym zachodzie, a na wschodzie i w centrum pojawi się więcej słońca. Temperatura maksymalna wyniesie od 10 do 13 stopni, natomiast w nocy z niedzieli na poniedziałek temperatura minimalna wyniesie od 2-4 stopni na przeważającym obszarze do 5-8 stopni na zachodzie, północnym zachodzie i północy.


    Nie dajmy się zwieść chwilowej poprawie pogody w poniedziałek, gdyż będzie to dopiero cisza przed burzą. Na przeważającym obszarze będzie dość pogodnie, jedynie zachód i północny zachód znajdą się w zasięgu strefy frontowej, która w tych rejonach przyniesie duże i całkowite zachmurzenie z opadami deszczu. Temperatura maksymalna wyniesie od 12 do 16 stopni, a we wtorek rano termometry pokażą od 8 do 11 stopni.


    Niestety wtorek, środa jak i czwartek przyniosą nam pochmurną i deszczową pogodę prawie w całym kraju. Stanie się tak za sprawą rozległego niżu znad Skandynawii i związanych z nim kilku stref frontowych. Na szczęście opady nie przyniosą gwałtownych spadów temperatury, i nasze termometry we wtorek maksymalnie wskażą od 13 do 15 stopni, w środę i w czwartek od 10 do 12 stopni. Noce także będą już dość chłodne, gdyż temperatura będzie spadać do 5-8 stopni.
    Piątek przyniesie nam krótkotrwałą przerwę w opadach, i to nie w całej Polsce. Na przeważającym obszarze powinno być dość pogodnie, jednakże od północy będzie się do nas zbliżała kolejna strefa frontowa, która przyniesie opady na północy i północnym zachodzie. Temperatura maksymalna wyniesie od 11 do 13 stopni.


    Jak widać aura nie będzie zachęcać do spacerów, ale skoro zaczął się już rok akademicki, to przynajmniej studenci nie powinni narzekać, że coś ich odciąga od nauki.

    Autor: S.B.

MeteoGroup informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby dowiedzieć się więcej na ich temat proszę kliknąć tutaj.